ULOTKA KOSZOODPORNA


Badania wykazują, że 67% populacji czyta ulotki (dotyczy większych miast).

Tworzenie ulotek – Co zrobić, aby twoja ulotka była koszoodporna?
Czy jesteś w stanie przypomnieć sobie jakąkolwiek ulotkę, którą dostałeś w zeszłym tygodniu albo chociaż wczoraj?
Może udałoby ci się powiedzieć, czego dotyczyła któraś z ulotek – szkoły językowej, pizzerii, pośrednictwa kredytowego – ale czy przypomniałbyś sobie nazwę jakiejś jednej konkretnej firmy, która w ten sposób się reklamowała? Raczej nie.
Po prostu większość ulotek jest do siebie zbyt podobna – wszystkie wyglądają prawie tak samo, czyli jak kolejna reklama, na której są: nazwa firmy, nic nieznaczący slogan, logo, dużo kolorów, kilka zdań, czasem zdjęcia uśmiechniętych ludzi… i tyle.
Kto by pomyślał, że większość pizzerii w Warszawie, Poznaniu i Krakowie oferuje „najlepszą pizzę w mieście”, że każdego pośrednika finansowego wyróżnia „niskie oprocentowanie” i że wszyscy oferują „atrakcyjne” ceny.
Nie dość, że tego typu puste hasła nie posuwają sprzedaży do przodu i nic w praktyce nie znaczą, to także „krzyczą” do potencjalnego klienta: „jestem kolejną ulotką, natychmiast mnie wyrzuć!”
Ulotka – tak jak każdy materiał marketingowy – powinna najpierw przykuć uwagę (nie zrobi tego ani nazwa firmy, ani logo), a potem tę uwagę utrzymać i „przekonać” potencjalnego klienta do przeczytania reszty tekstu. Tekstu. Bo to tekst ulotki sprzedaje, a elementy graficzne ulotki są – ważnym – dodatkiem.

Tworzenie ulotek – 6 elementów, które sprawią, że klient będzie chciał czytać twoją ulotkę
Co możesz zrobić, żeby twoje ulotki spełniały swoją rolę? Jakie 6 elementów powinny zawierać, żeby przyciągały do ciebie nowych klientów?

Jeśli nie chcesz, żeby po kilku chwilach potencjalny klient zręcznym ruchem umieścił twoją ulotkę w koszu, to musi być ona łatwa do przeczytania.

Nie używaj małych, nieczytelnych i niestandardowych czcionek… bo przecież nikt nie nosi ze sobą lupy. Nikt też nie będzie brał ulotki do domu, by dopiero tam spokojnie ją przestudiować.

Ulotka nie może być skomplikowana. Nie powinna być ani zagadką, ani łamigłówką. Czy ktokolwiek znajdzie czas, żeby przysiąść, nałożyć okulary i przeanalizować twoją ulotkę?

Potencjalny klient daje tobie i twojej ulotce tylko kilka sekund swojej uwagi… a tymczasem kosz na śmieci z szerokim otworem zbliża się z każdym krokiem czytającego.

Jak ulotka może przykuć uwagę? Nazwą firmy zapisaną wielkimi literami? Logiem? Kolorowymi zdjęciami uśmiechniętych ludzi? NIE!

Najważniejszym elementem ulotki, który służy do przyciągania uwagi, jest nagłówek. Nagłówek w ulotce to po prostu krótkie zdanie, czasem pytanie, które zaciekawi czytającego tym, co masz do powiedzenia. Dobrze napisany nagłówek zmusi potencjalnego klienta, żeby przeczytał kolejne zdania ulotki.

Napisz ciekawie o tym, co reklamujesz. Zawsze odradzam moim klientom używania sloganów, wytartych sformułowań („wysoka jakość”, „indywidualne podejście do klienta” itd.) i wypisywania poszczególnych produktów lub usług od myślników – takich ulotek nikt nie czyta.

Lepiej wykorzystać w ulotce język korzyści i opisowo przedstawić, jak reklamowany produkt lub usługa mogą pomóc potencjalnemu klientowi. Trzeba jednak pamiętać, że tak jak w ulotce nie ma miejsca na puste slogany, tak i nie ma miejsca na bardzo długi tekst.

Ulotka powinna przede wszystkim zachęcić czytającego, by do ciebie zadzwonił, wszedł na twoją stronę internetową lub odwiedził cię w biurze.

Dlaczego klient miałby chcieć się z tobą skontaktować?
Ulotka powinna zmotywować czytającego, by skorzystał z twojej oferty jak najszybciej. Jeśli nie będzie żadnego powodu, dla którego klient powinien zareagować jak najszybciej, to odłoży decyzję o zakupie, ulotkę schowa „na później”, a w konsekwencji – zapomni o tobie i o twojej ofercie.
Jak motywować? Najłatwiej poprzez ograniczenia ilościowe – tylko 137 sztuk produktu w cenie 117 zł i czasowe – tylko do 30.06. do godziny 12:00 … . W ulotce to tylko jedno lub dwa dodatkowe zdania – zdania, które w szybki sposób mogą zwiększyć jej skuteczność.
Mierz skuteczność ulotek. Jeśli jakaś ulotka skutecznie przyciąga nowych klientów, to warto w kolejnych dniach, tygodniach i miesiącach wykorzystać ją ponownie – może nawet na większą skalę. Jeśli jest słaba, to jak najszybciej trzeba z niej zrezygnować.
Jak zmierzyć skuteczność ulotki? Nazwać ulotkę kuponem rabatowym, który uprawnia do zniżki w wysokości np. 5%. Gdy klient pojawi się z taką ulotką w twoim biurze, będziesz wiedział, która ulotka się do tego przyczyniła. (Dodatkowo tego typu ulotka przestaje być reklamą i staje się – w oczach klienta – czymś, co ma wartość).
Zamieść dane kontaktowe.Pamiętaj ze bardzo wazna jest strona internetowa Maksymalnie jeden numer telefonu, jeden e-mail, jeden adres strony WWW Większa liczba telefonów i adresów nie ułatwi kontaktu, zajmie cenne miejsce na ulotce, a przede wszystkim – sprawi, że część klientów nie będzie mogła zdecydować, jak się z tobą skontaktować.

Zastanawiasz się czy dasz radę? Zawsze możesz skorzystać z naszych usług grafika do projektu ulotek jak również w najniższej cenie zrobimy dla Ciebie stronę www.
Zapraszamy

Kontakt

B-Direct Beata Staniaszek
Al.Solidarności 115/2
00-140 Warszawa
mail. biuro@b-direct.pl
tel.792-868-052
 
© 2011 - 2017 B-Direct.pl. All Rights Reserved.
facebook_page_plugin